Strona główna Mapa serwisu Kontakt

Relacja

Bal Hodowcy tej edycji, kończący siódmą już edycję konkursu Hodowca Roku zapowiadał się szczególnie interesująco. Stałe, coroczne punkty tego wieczoru, jak wręczenia wyróżnień najlepszym hodowcom, losowanie nagrody głównej - samochodu osobowego i bal, miały być wzbogacone piłkarskimi akcentami. Nie było to przypadkowe. PKM DUDA od 2009 roku realizuje program reorganizacji grupy kapitałowej pod nazwą DUDA 2012. Nawiązania do zbliżających się piłkarskich mistrzostw nasuwały się same.


Maciej Duda, Prezes PKM DUDA wita gości... i rozpoczyna "widowisko".

Dużo elementów wieczoru owiane było tajemnicą. Już początek imprezy zaskoczył gości. Dwie piękne hostessy ubrane w stroje piłkarskie z emblematami DUDA 2012 wywołały zrozumiałe poruszenie u męskiej części gości. Dziewczyny towarzyszyły we wszystkich kulminacyjnych punktach wieczoru, pomagając konferansjerowi i dodając niewątpliwego uroku wydarzeniom.

 

Wreszcie zaskoczenie... głos dobiegający nie wiadomo skąd, pełne emocji słowa, jakby komentując niezwykły mecz piłkarski... wsłuchujemy się w słowa i słyszymy, że... Maciej Duda mija rywali, podaje do Milera, krótka wymiana podań między Ograbkiem, Kędzią, Adlerem i Rozynkiem, znów odegranie do Milera i piękna bramka... Duda pokonuje branżę mięsną 1:0... w tym momencie na scenie pojawia się Dariusz Szpakowski i wszystko wiadomo. Doskonale znany fanom tego pięknego sportu komentator piłkarski, mający w swoim dorobku relacjonowanie dziewięciu mistrzostw świata w piłce nożnej, będzie konferansjerem wieczoru. Powitały go spontaniczne oklaski.

 


Dariusz Szpakowski sprawdza gotowość Jarosława Hampela i Janusza Kołodzieja do losowania nagród

Dariusz Szpakowski zapowiedział rozpoczęcie „widowiska” i powitał wszystkich gości, indywidualnych hodowców, grupy producenckie, przedstawicieli mediów rolniczych i ogólnospołecznych oraz sponsorów tegorocznej edycji: Złotego Partnera – Wytwórnię Pasz LIRA, Patrona Medialnego – Hoduj z głową świnie, Srebrnych Partnerów: De Heus Polska, Cargill Polska, Pen Ar Lan Polska oraz Patrona Gali Finałowej – firmę POLNET.

Na scenie pojawił się Prezes Maciej Duda, któremu hostessy założyły opaskę „Kapitana” imprezy. Tymczasowy jak się po chwili okazało „Kapitan”, przedstawił zakres i dotychczasowe efekty programu DUDA 2012, a więc przede wszystkim stabilność finansową koncernu. Podziękował również serdecznie sponsorom za pomoc w organizacji konkursu, zwłaszcza Złotemu Patronowi – firmie LIRA, która już trzeci raz z rzędu była najważniejszym sponsorem.

 


Wyróżnienie dla Marka Giery za 20-letnią współpracę z PKM DUDA - zegarek marki Jacques Lemans sygnowany logiem UEFA

Następnym mówcą był Roman Miler, wiceprezes PKM DUDA, od niedawna Dyrektor Zarządzający zakładu w Grąbkowie, odpowiedzialny za sprzedaż mięsa i skup surowca. Symboliczną oznaką jego odpowiedzialności za wyniki skupu było właśnie przekazanie przez Macieja Dudę opaski „Kapitana”, w czym znowu pomocne okazały się „skrzydłowe”, czyli hostessy. Były słowa o brzemieniu odpowiedzialności, ale i o radzeniu sobie z nim, czego najlepszym dowodem jest zakup w 2010 roku o 100 tysięcy więcej tuczników niż w 2009. Podsumowując przebieg procesu reorganizacji, nowy „Kapitan” powiedział, że PKM DUDA wygrał swoją pierwszą połowę ważnego meczu 1:0. Celem jest jednak hat-trick, a więc 3:0, dodatkowe dwa gole za wspomniany rozwój dystrybucji i przetwórstwa. Dobra i zdeterminowana drużyna PKM DUDA ma być gwarantem realizacji tego celu. Następnie do gości wyszedł Rajmund Lira, Prezes Zarządu rodzinnej firmy LIRA, który przywitał hodowców i przedstawił filozofię działania oraz tajemnicę wysokiej jakości produktów, tego regionalnego lidera w produkcji pasz dla trzody chlewnej.

 

Do piłkarskiego wieczoru świetnie nawiązała Redaktor Naczelna Hoduj z głową świnie, Alicja Milanowska. Hoduj z głową, specjalistyczne pismo poświęcone hodowli i żywieniu trzody chlewnej znakomicie uzupełniało ideę konkursu propagowania najlepszych wzorów hodowli świń. W roli Patrona Medialnego sprawdziło się znakomicie.

 

Wystąpienia zakończył Stanisław Szczebelski, Prezes firmy Polnet, tegorocznego Patrona Gali Finałowej, który firmy prezentować nie musiał, ponieważ na Sali było sporo jego klientów.

 

Kolejnym ważnym punktem wieczoru było wręczenie dyplomów będących symbolicznym podziękowaniem przez koncern za całoroczne dostawy tuczników. Wyróżnieni na scenę wchodzili razem z żonami, podporami w codziennym prowadzeniu gospodarstwa, a niekiedy i głównymi „rozgrywającymi”. Poza wyróżnieniami w postaci dyplomów, każdy z dostawców otrzymał pamiątkową, firmową piłkę nożną, symbol programu Duda 2012, która ma już swoją nazwę: „Winnerka”, a więc „zwycięska”. Konferansjer Dariusz Szpakowski ze swej strony zadbał o odpowiednią oprawę tego punktu wieczoru.

 

Koncern przygotował także dodatkową niespodziankę dla Marka Giery, hodowcy, który od 20-stu lat nieprzerwanie dostarcza tuczniki dla koncernu. Prezes Maciej Duda podkreślił, że tak długie relacje biznesowe są rzadkością i podziękował za te lata współpracy, a nowy „Kapitan”, Wiceprezes Roman Miler wręczył elegancki zegarek szwajcarskiej firmy, jakżeby inaczej, z piłkarskiej linii Champions League. Pierwszą część wieczoru zakończył występ Krzysztofa Golonki, Wicemistrza Europy w trickach piłkarskich, półfinalisty programu „Mam talent”, który zachwycił pokazem ludzkich możliwości. Kolacja stanowiła dobry przerywnik przed losowaniami nagród.

 

Niespodzianką tego punktu wieczoru było zaproszenie do losowania nagród dwóch znakomitych zawodników żużlowych, Indywidualnego Wicemistrza Świata na żużlu Jarosława Hampela oraz aktualnego Indywidualnego Mistrza Polski Janusza Kołodzieja. Obaj sportowcy sprawdzili się w tej roli znakomicie, a Jarosław Hampel nagrodę główną – Skodę Fabia – wylosował dla Pana Roman Słowińskiego z regionu kujawsko-pomorskiego.

 

Pan Roman, oprócz kluczyków do samochodu, otrzymał również pamiątkową statuetkę, drugą w historii konkursu, mającą symbolizować również siłę i stabilność organizatora konkursu, czyli PKM DUDA S.A. Statuetka jest wyrazem pragnienia firmy, by sam konkurs i ona symbolicznie stała się synonimem najwyższej jakości pracy polskiego hodowcy.

 

Kiedy emocje nieco opadły nadszedł czas na zrobienie dziesiątek pamiątkowych zdjęć, wypicie lampki szampana za pomyślność branży i dobre ceny tuczników w bieżącym 2011 roku oraz skosztowanie smacznego „piłkarskiego” tortu przygotowanego przez cukiernię „Kandulski” z Poznania.

 

Po takiej dawce wrażeń… emocje nie opadły. Na salę bankietową wbiegł w biało-czerwonym szaliku reprezentacji Polski Robert Rozmus. Rozpoczęło się jego show i… Bal, już bowiem z pierwszymi dźwiękami muzyki, hodowcy oderwali się od stołów i gremialnie ruszyli na parkiet. Godzinny koncert zakończyły część artystyczno oficjalną.

 

Rozgrzanych koncertem gości, nie wystudziła krótka przerwa, poprzedzająca oficjalne rozpoczęcie Balu Hodowcy. Dariusz Szpakowski postanowił bowiem sprawdzić wiedzę piłkarską hodowców i przeprowadził mini konkurs, w którym rozlosowano: koszulki Chelsea Londyn, Realu Madryt, reprezentacji Polski, szalik FC Barcelona, słynne z ostatnich Mistrzostw Świata wuwuzele oraz biografie Jarosława Hampela. Okazało się, że na Sali przeważają… piłkarscy fachowcy.

 

Ostatni punkt wieczoru, zespół PLAY skutecznie podtrzymywał atmosferę występu Roberta Rozmusa, a goście bawili się do rana… 7 edycja konkursu Hodowca Roku dobiegła końca.

 

Dzięki hojności wymienionych sponsorów, podczas Gali rozlosowano dodatkowe – nieregulaminowe – nagrody. Wytwórnia Pasz LIRA oraz POLNET przygotowały po trzy talony wartości 1 000 zł każdy, do wykorzystania na zakup produktów obu firm, De Heus Polska przygotował trzy talony o wartości 1500 zł, Hoduj z głową świnie trzy prenumeraty i dodatkowe niespodzianki, Pen Ar Lan Polska trzy bony na zakup materiału genetycznego, każdy o wartości 1000 zł. Trzeba było mieć wyjątkowego pecha by wyjechać bez nagrody…

 


Robert Rozmus podczas show zaskakiwał wyszukanymi przebraniami...

Rozgrzanych koncertem gości, nie wystudziła krótka przerwa, poprzedzająca oficjalne rozpoczęcie Balu Hodowcy. Dariusz Szpakowski postanowił bowiem sprawdzić wiedzę piłkarską hodowców i przeprowadził mini konkurs, w którym rozlosowano: koszulki Chelsea Londyn, Realu Madryt, reprezentacji Polski, szalik FC Barcelona, słynne z ostatnich Mistrzostw Świata wuwuzele oraz biografie Jarosława Hampela. Okazało się, że na Sali przeważają… piłkarscy fachowcy.

 

Ostatni punkt wieczoru, zespół PLAY skutecznie podtrzymywał atmosferę występu Roberta Rozmusa, a goście bawili się do rana… 7 edycja konkursu Hodowca Roku dobiegła końca.

 

Dzięki hojności wymienionych sponsorów, podczas Gali rozlosowano dodatkowe – nieregulaminowe – nagrody. Wytwórnia Pasz LIRA oraz POLNET przygotowały po trzy talony wartości 1 000 zł każdy, do wykorzystania na zakup produktów obu firm, De Heus Polska przygotował trzy talony o wartości 1500 zł, Hoduj z głową świnie trzy prenumeraty i dodatkowe niespodzianki, Pen Ar Lan Polska trzy bony na zakup materiału genetycznego, każdy o wartości 1000 zł. Trzeba było mieć wyjątkowego pecha by wyjechać bez nagrody…

 

Zarząd Polskiego Koncernu Mięsnego DUDA S.A. dziękuje Patronom zakończonej edycji: Złotemu Patronowi – firmie LIRA, Srebrnym Patronom, firmom: De Heus Polska, Pen Ar Lan Polska oraz Cargill Polska, Patronowi Gali Finałowej, firmie POLNET oraz redakcji dwumiesięcznika Hoduj z głową świnie, za objęcie konkursu Patronatem Medialnym.

 


 

Sponsor generalny

Patron Medialny

Partnerzy konkursu


Copyright © 2011 PKM DUDA S.A. 
Strona główna   |    Mapa serwisu   |    Aktualności   |    Konkurs   |    Organizator   |    Sponsorzy   |    Historia