Strona główna Mapa serwisu Kontakt

Żywienie loch

Optymalizacja kosztów żywienia stada podstawowego.

 

W ostatnim czasie w chowie trzody chlewnej można zauważyć zwiększenie popularności cyklu otwartego w produkcji tuczników. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest jak zawsze kilka. Niemniej jednak w Polsce nadal najpopularniejszym w naszej systemem chowu jest cykl zamknięty czyli utrzymywanie zwierząt stada podstawowego. Należy zwrócić uwagę na to, że niezależnie od ilości loch w stadzie musimy z taką samą pieczołowitością dbać o ich kondycję i zdrowie. Niejednokrotnie można się spotkać ze stwierdzeniem, iż przy niewielkiej liczbie matek w stadzie „nie warto sobie zawracać nimi głowy”. Najgorszą rzeczą jest to, że taki stan rzeczy można niejednokrotnie zauważyć również w hodowlach liczących nawet 100 i więcej macior. Oczywiście taki „sposób hodowli” wiąże się z nieprawidłowym podejściem do tematów żywieniowych, warunków utrzymania jak i ogólnie pojętej opieki weterynaryjnej. Trzeba mieć cały czas na uwadze, że wszystkie te elementy współgrają ze sobą. Jeżeli jeden z wymienionych elementów będzie „odstawał” od pozostałych nie możemy liczyć na pełne powodzenie w hodowli. A to ma bezpośrednie przełożenie na koszty czyli jakby nie patrzyć na rentowność produkcji. Złej jakości pasza przy dobrych warunkach utrzymania i opieki weterynaryjnej nie pozwoli pokazać całego potencjału zwierzęcia itp.

 

Genetyka a zapotrzebowanie

Decydując się na zakup lub posiadając zwierzęta o konkretnej genetyce musimy mieć pełną wiedzę szczególnie co do ich potrzeb żywieniowych. Normy żywienia zwierząt maja na celu dostarczanie odpowiedniej ilości składników mikro i makro dla jak najlepszego wykorzystania możliwości poszczególnych ras lub linii zwierząt hodowlanych. Wiadomości te pozwolą zakupić lub wyprodukować we własnym gospodarstwie paszę, która zapewni optymalny poziom składników. Od czasu do czasu można spotkać się z sytuacją, w której w jednym gospodarstwie utrzymuje się zwierzęta o różnych potrzebach żywieniowych a otrzymują one tą samą paszę. Łatwo się domyślić, że sporządzana dla nich pasza jest najczęściej dla grupy mniej wymagającej. W takim wypadku grupa o większych potrzebach jest niedoinwestowana paszowo i nie pokazuje w pełni swoich możliwości.

 

Jakość i ilość komponentów

Kupując gotową pasze w worku znajdziemy produkt, który jeżeli chodzi o zawartość mikro i makrokomponenty odpowiada ogólnie przyjętym zaleceniom żywieniowym. Należy zwrócić uwagę, że w większości przypadków jest to produkt, który zaspokaja podstawowe potrzeby zwierząt. W celu osiągnięcia maksymalnych efektów musimy wybierać produkty jak najbardziej dostosowane do potrzeb hodowanych zwierząt. Sporządzając paszę na bazie zbóż pochodzących z własnego gospodarstwa lub z zakupu musimy zważać na zawartość podstawowego składnika jakim jest białko, który w komponentach zbożowych podlega dość dużym wahaniom. Oto kilka danych dotyczących wahania się poziomu białka w zbożach z ostatnich lat: w jęczmieniu od 8,5% do 14%, pszenżycie od 6,5 % do 12% i pszenicy od 8% do 14%. W mniejszym stopniu na jakość paszy wpływają takie składowe jak ilość włókna, skrobi czy tłuszczu ponieważ zakres zmiennych tych komponentów jest dużo mniejszy. Używając do produkcji pasz śruty sojowej, rzepakowej lub otrąb to możemy być dużo spokojniejsi gdyż poziom białka w tych komponentach jest dużo bardziej stabilny. Należy odpowiednio dobrać również ilość poszczególnych śrut w mieszance. Ma to szczególne znaczenie ze względu na obecność substancji antyżywieniowych. Bardzo dobrym lecz dotychczas mało używanym komponentem w żywieniu, szczególnie loch karmiących są produkty ekstrudowane. Poddając ekstruzji takie surowce jak śruty zbożowe, śruty poekstrakcyjne podnosimy ich wartość pokarmową oraz ograniczamy ilość substancji antyżywieniowych. Ten hypobarotermiczny proces obróbki rozkład przede wszystki skrobię, której w ziarnach zbóż mamy około 50-70% czyniąc ją dużo łatwiej dostępną. Tłuszcz po zastosowaniu takiego procesy zostaje zemulgowany co poprawia jego trawienie i wchłanianie.

 

Ile i kiedy

Podczas ciąży w żywieniu loch możemy wyróżnić podstawowe dwa okresy biorąc pod uwagę stosowaną paszę. Od pokrycia do 90 dnia ciąży kiedy żywienie opieramy o paszę przeznaczoną dla loch prośnych. Ostatnie trzy tygodnie to dieta oparta na paszy dla loch karmiących. W tych okresach fizjologicznych musimy stosować żywienie dozowane. W pierwszych trzech miesiącach dzienna dawka powinna wynosić od 2,2-2,8 kg paszy na dzień by nie dopuścić do zbytniego otłuszczenia się lochy. Aby zapewnić zwierzęciu pewien komfort żywieniowy należy w paszy podnieść poziom włókna do 6-10% aby wywołać uczucie sytości. Ten sam efekt można osiągnąć stosując preparaty włókna syntetycznego, które zwiększając swoją objętość powodują podrażnienie mechanoreceptorów w żołądku. W ostatnim okresie, kiedy zmieniamy karmę również musimy ograniczać jej ilość do poziomu 3,5 kg dziennie. W okresie tym pasza o lepszych parametrach ma pokryć zapotrzebowanie szybko rosnących płodów. Podane ilości paszy powinny być stosowane tylko w przypadku gdy ilość zawartych w nich mikro i makrokomponentów odpowiada normom. Bardzo często można spotkać się z sytuacją, że podawana jest zwierzętom karma o niższych parametrach ale w większych ilościach co jest podstawowym błędem żywieniowym i przyczyną strat ekonomicznych.

 

Zapotrzebowanie na energię i białko

Poniżej w tabelach zamieszczono poziomy Energii Metabolicznej oraz białka ogólnego zawarte w 1 kg mieszanki proponowane jako optymalne przez różnych autorów.

 

EM  DLG  Penarlan  PIC  Inni autorzy 
Locha Prośna  11,5-12  11,25-12  12,75-13,25  11,5-12 
Locha Karmiąca  13-13,4  13,25  13,6-14,3  12,8-13 

 

Białko
DLG
Penarlan PIC
Inni autorzy
Locha Prośna 12-13%  12,5-14%  13-15%  13-14% 
Locha Karmiąca 17-18%  16-18%  17-20%  16,5-17% 

 

O ile zapewnienie zwierzętom w paszy energii na poziomie 11,5 -12 MJ nie stanowi problemu o tyle osiągnięcie poziomu ok.13 MJ i więcej wiąże się z użyciem komponentów energetycznych, z których najlepsze są wszelkiego rodzaju oleje, przede wszystkim roślinne. Dość często stosowanym olejem a zawierającym związki antyżywieniowe jest olej rzepakowy tłoczony na zimno. W przypadku tego oleju należy zaniechać jego użycia szczególnie w przypadku loch jak i prosiąt. Największym jednak problemem jest to , że większość hodowców nie stosuje tego typu dodatków tłumacząc się problemami z dozowaniem, nie wie jakie ilości zastosować lub nie chce dodatkowo podnosić kosztów i tak już drogiej paszy. Niemniej jednak w przypadku zbyt mało energetycznej paszy i niskim jej pobieraniu szczególnie w pierwszych dniach po porodzie na pewno doprowadzamy u loch do ujemnego bilansu energetycznego. Stosowanie paszy o zalecanych parametrach EM ma bezpośrednie przełożenie na ilość i jakość mleka lochy co przyczynia się do odsadzania lepszych a przede wszystkim większych prosiąt.

 
Żywienie Loch   627.826 kB
Rzepak - Fakty i Mity   1.689 MB
Efektywne żywienie   273.150 kB

Sponsor generalny

Patron Medialny

Partnerzy konkursu


Copyright © 2011 PKM DUDA S.A. 
Strona główna   |    Mapa serwisu   |    Aktualności   |    Konkurs   |    Organizator   |    Sponsorzy   |    Historia